Rozdział 3: Wystarczy tylko jedno słowo.
Jeśli któregoś dnia (ona) poczuje, że chce jej się płakać - niech zadzwoni do mnie... Nie obiecuję, że ją rozbawię, ale mógłbym płakać razem z nią, Jeżeli któregoś dnia zapragnęłaby (ona) uciec - niech nie boi się do mnie zadzwonić. Nie obiecuję, że ją zatrzymam, ale mógłbym jej pomóc...Naprawdę, wystarczyłoby tylko jedno jej słowo : MOJE IMIĘ, a ja jestem już tuż przy niej... To nic nie kosztuje, a ucieszyć może jedno, obolałe serducho...
K✋
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz